woman-570883_1920 Składając komuś życzenia życzymy mu szczęścia. Tymi słowami „żyli długo i szczęśliwie” kończy się również wiele bajek. To takie słowo magiczne i wywołujące uśmiech na twarzy. Tylko czym jest „szczęście”!

W filmach, książkach czy tekstach piosenek, rzadko tematem przewodnim jest zadowolenie. Częściej problemy, tajemnica, ból, utrata czegoś, komplikacje... itp. To jak to jest – nie interesuje nas sukces, fortuna?! A jeśli interesuje to, czemu powodzenie innych i ciągłe radosne informacje jakie dostajemy od znajomych na portalach społecznościach – bardziej wywołują u nas zazdrość niż radość! Hm..?

Jak zwykle - sedno tkwi w nas. Każdy ma prawo do szczęścia i dla każdego będzie ono oznaczało coś innego. Więc po co, osądzamy ludzi i próbujemy ich wrzucić w nasze ramy sukcesu? Co nam to daje? Chcemy by inni cieszyli się z naszej pomyślności, ale my już niekoniecznie? Chcemy dawać rady, bo to ma sprawić, że ludzie w okól nas będą szczęśliwsi. Naprawdę? Kto nam dał takie prawo! ”Kupili sobie nowy samochód, nowy dom – a na co im to, lepiej żeby pojechali gdzieś, zrobili sobie dziecko albo zainwestowali na stare lata!” Znasz to skądś? Tylko czy ty sama też tak nie robisz?

Definicja szczęścia jest tak różna, jak różni są ludzie! Z tym że świadomość każdego jest inna. I to co jedni uznają za sukces, dla pozostałych nic nie znaczy. Czyli wychodzi, że nie ma jednej prawidłowej wersji "szczęścia".sunflowers-76119_1920

W obecnym świecie, który wciąż poszukuje wroga, który jest tak podatny na różnego rodzaju hasła propagandowe i który karmi się nienawiścią, szczęście przestało być codziennością! Mówienie o nim, to przechwalanie! Myślenie o nim – to oderwanie od rzeczywistości. A czymże jest owa rzeczywistość? Kto wyznaczył jakiś standard? Skoro uważamy się za indywidualistów, czemu pozwalamy, by inni decydowali za nas. Dlaczego boimy się samodzielnie myśleć? Bo co – ktoś uzna nas za nienormalnych!? A co to jest normalność?

Radość jest w każdym z nas! Zaczyna się od poczucia własnej wartości! Zaczyna się od zrozumienia siebie samego. Swojej przeszłości, ale też przyszłości. Od wyznaczenia własnych celów, realizacji swoich marzeń!

Szczęście to też inni ludzie! Tak, do spełnienia siebie potrzebujemy społeczeństwa, czy nam się to podoba czy nie! Izolacja przed ludźmi, ukrywanie się i pielęgnowanie urazów, nigdy nikomu nie przyniosła wewnętrznego spokoju. Wprost przeciwnie, urazy i żale zatruwają naszą dusze, zabierają jej radość! Ale umieć wybaczać innym ludziom, to znaczy umieć wybaczać sobie! Bo skoro ja nie jestem perfekcyjna, to daje osobom, które mnie otaczają, prawo do tego, by też nie byli idealni. Jeśli widzę swoje pomyłki i pracuje nad nimi, a mimo to, wciąż popełniam błędy - to czy mam czas na to by poprawiać innych?

I choć tak różni jesteśmy, potrzebujemy podobnych rzeczy do pełni szczęścia. W końcu taki jest cel naszego życia – być szczęśliwym. Nie spełniając oczekiwania innych, ale swoje! Pokonując własny strach, własne ego, ucząc się pokory i doskonaląc siebie!

woman-768702_1920 Zamiast szukać na zewnątrz, wśród różnego rodzaju świecidełek – warto poszukać wewnątrz siebie. Odpowiedzieć siebie – co ja chcę w życiu osiągnąć. Nie bać się przypomnieć swoich dziecięcych marzeń. Zapewne wiele czasu upłynęło Ci na walce o drobnostki. Ale to nie ma znaczenia. Ważne jest dziś! Ważne jest odkrywanie samej siebie tu i teraz. To, że wiesz kim jesteś i dokąd zmierzasz. Szczerość względem siebie nie jest łatwa, ale jest najprostszą drogą do szczęścia.

Samej jest trudniej iść w stronę własnych pragnień i sukcesu. Potrzebujesz wsparcia! Potrzebujesz ludzi podobnych do siebie. Stąd różnego rodzaju grupy online, F2F czy jeszcze inaczej. Tam gdzie potrzeba zmierzyć się ze sobą, pokonać swoje słabości – tam potrzebny jest zespół.

  • Dużo łatwiej jest narzekać - niż coś zrobić.
  • Łatwiej jest obgadywać innych - bo inaczej musielibyśmy mówić o sobie.
  • Łatwiej jest pouczać innych, zwracać im uwagę – niż przyznać się do swoich błędów.
  • Łatwiej jest leżeć na kanapie i oglądać TV - niż zacząć ćwiczyć czy chodzić na różne fajne spotkania...
  • Łatwiej...
Ale to trudności sprawiają, że stajemy się lepszymi ludźmi. To pokonanie własnego strachu sprawia, że nabieramy pewności siebie. To porażki uczą nas jak sobie radzić w życiu... Wreszcie pokonanie tego co trudne na początku, różnych przeciwności - sprawia, że czerpiemy więcej satysfakcji z życia i zaczynamy ufać sobie, a to już prosta droga do domu gdzie mieszka szczęście!klee-941597_1920

I choć szczęście to stan, który nie trwa non stop (i dobrze), to warto nauczyć się dostrzegać je na co dzień! Bo czy nie masz dziś powodu by czuć się szczęśliwa? A jeśli nie dostrzegasz tego – przyjdź na nasze spotkanie – pomożemy Ci znaleźć szczęście, ukryte w Tobie.

Powodzenia
Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Twitter
  • LinkedIn

1 comment

  • Ewa

    Nie wszyscy są gotowi na zmiany.. czasem wolą tkwić w tym samym miejscu i oczekiwać że coś samo się zmieni na lepsze. Długi czas chciałam zmieniać i „uszczęśliwiać „tym samym innych ludzi (rodzina była najczęściej przeze mnie szarpana) Aż zobaczyłam wreszcie że oni będą szczęśliwi jak ich zostawię w spokoju a ja będę szczęśliwa kiedy zajmę się sobą…
    I kiedy ja zmieniłam swój stosunek do nich, to zobaczyłam jak wiele pracy mam ze sobą i jak wszystko się zmienia wokół mnie kiedy akceptuję sprawy takimi jakie są.
    Szukam ludzi, którzy podzielają te same wartości co ja, nie jest to łatwe, ale możliwe 0.04 % ludzi na świecie są podobni do mnie.
    Masz rację Karolino, musimy wychodzić na zewnątrz aby znależć to czego szukamy, samo nie przyjdzie do nas. Brawo, że o tym piszesz!

    Odpowiedz

Leave a comment